Na co czekasz?
Dobrze wiesz, że masz problem, ale wciąż utrzymujesz, że poradzisz sobie sam. Rzeczywistość jest jednak taka, że nie radzisz sobie wcale, a kolejne desperackie próby gaszenia tego pożaru tylko go powiększają. Zatrzymaj tę destrukcję. Już wystarczy. Poproś o pomoc. ?Uzależnienie od hazardu zabijało mnie przez lata, codziennie torturując mnie i moich bliskich. Usiłując chronić ich…
