Norbert Misiak: Jestem przekonany, że w życiu już się tak nie poczuję
Dla jednych to największy pechowiec polskiej piłki. Dla innych to największy wojownik. Bohater pierwszego wywiadu na blogu POSTAW NA SIEBIE czterokrotnie zerwał więzadła krzyżowe (najpierw dwa razy w prawym kolanie, potem dwa razy w lewym), a mimo to za każdym razem walczył o powrót do gry. I trzykrotnie wracał. Za czwartym razem też już był…
