• POBIERAMY SIĘ!

    3 sierpnia 2015 roku się zaręczyliśmy. 24 czerwca 2017 roku miał być ślub, ale nie odbył się z powodu mojego uzależnienia od hazardu. Przetrwaliśmy jednak tę próbę. 21 sierpnia 2020 – to nowy termin ślubu. Przeszłość Był termin, była zarezerwowana sala. Spora część gości była już zaproszona. Niestety, miałem wówczas problem, którym było uzależnienie od…

  • Dlaczego hazardziści kłamią?

    Kolejne popularne pytanie od czytelników. Kolejne, na które trudno odpowiedzieć. Zwłaszcza, że zadają mi je partnerki hazardzistów lub ich rodzice. Smutni, wystraszeni, zawiedzeni. A jednocześnie poszukujący nadziei. Nie wiem jak inni. Ja kłamałem, bo byłem tchórzem. Wstydzę się tego, ale tak było. Nawet wtedy, gdy w miarę często wygrywałem. Moje najbliższe otoczenie przyzwyczaiło się do…

  • Trudna rozmowa z Narzeczoną

    „Jak Ty to zrobiłeś, że Twoja kobieta Cię z tym wszystkim nie zostawiła? ? napisał do mnie jeden z czytelników bloga. Nie wiedziałem, co mu odpisać. Pomożesz? ? zapytałem Narzeczonej i po chwili nawiązała się rozmowa. ? Odpowiedź jest bardzo prosta. Kocham Cię. Wiesz dobrze, jak długo czekałeś, aż wypowiem te słowa gdy zaczęliśmy być razem. Czekałeś…

  • Bóg

    Gdy byłem pod ścianą, błagałem Go o pomoc. Gdy byłem na dnie, zdarzało się, że Go obwiniałem. Obecnie dziękuję Mu za to jak pokierował moim życiem. Ten wpis jest o Bogu, który był, jest i będzie obecny w moim życiu. Narzeczona, rodzice, brat (rodzina), znajomi, terapeuci, inni pacjenci ośrodka? Odkąd prawda o moim uzależnieniu od…

  • 2 lata po ośrodku oczami innych

    6 stycznia 2017 roku opuściłem zamknięty ośrodek leczenia uzależnień. Dziś mijają więc 2 lata. Co się zmieniło przez ten czas? Swój punkt widzenia regularnie prezentuję na blogu, dlatego tym razem oddałem głos innym. O opinię na swój temat poprosiłem kilka osób, które moim zdaniem znają mnie najlepiej. Każda z nich otrzymała następującą wiadomość: ?W niedzielę…

  • Kolejny temat z głowy!

    W piątek, 30 listopada obroniłem pracę licencjacką. Zakończyłem studia i uzyskałem wyższe wykształcenie. Tym samym stało się to, co dla mnie wydawało się niemożliwe. Zrobienie licencjatu to nic wielkiego, ponieważ wiele osób go ma, niewiele coś z tego ma. Wiadomo, jak jest. W moim przypadku jest to jednak pewien sukces, bo ze względu na mój…

  • Jestem szczęściarzem!

    Mam dość zamartwiania się. Każdy przecież ma jakieś problemy, dlatego nie zamierzam dłużej się mazać. Najwyższa pora bym docenił to, co mam. Zwłaszcza, że mam naprawdę wiele. Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie pewna książka, którą właśnie czytam (dziękuję Patrycja!). Autor przytacza w niej historie kilku bohaterów, którzy by zrozumieć to, o czym dziś piszę…

  • Nie gram już 2 lata

    Przez ponad 10 lat obstawiałem zakłady bukmacherskie. 2 lata temu doszedłem do ściany, sięgnąłem dna, chciałem się zabić. Na szczęście na swojej drodzy napotkałem ludzi, którzy skierowali mnie na leczenie. I wiesz co? Wobec mojego uzależnienia od hazardu była to najlepsze, co mogło mi się przydarzyć. Dziś żyję i choć konsekwencje wciąż się za mną…

  • Kariera, jasna cholera!

    Mój pościg za karierą rozpoczął się w szkole średniej. Miałem niezły start, bo dość łatwo minąłem pierwszych rywali. Przede mną wciąż było ich jednak bardzo dużo, dlatego z każdym dniem przyspieszałem. Nieźle poradziłem sobie na pierwszych zakrętach, więc poczułem się mocny i uwierzyłem, że jestem nie do zatrzymania. Na prostej jechałem tak szybko, że momentami…