Uciekający czas

11 dni mija dziś od ostatniego wpisu na blogu, 7 od ostatniego posta na Facebooku. A tyle miałem pomysłów na teksty dotyczące świąt… W miniony weekend dopadła mnie jednak gorączka i czas zaczął mi uciekać. Później zaczęły się przygotowania świąteczne, które w środę przeszły w decydującą fazę. Wcześniej, gdy gorączka minęła, mogłem wreszcie przysiąść do pisania, ale tego nie zrobiłem. Postanowiłem spędzić ten czas z rodziną. I tego w te święta chcę Wam życzyć.

Odłóżcie telefony, wylogujcie się z Facebooka, zalogujcie się do życia. Doceńcie to, że jesteście razem, cieszcie się wspólnie spędzonym czasem. I pamiętajcie: uśmiech bliskiej osoby jest cenniejszy niż ?lajki? na „Fejsbuszku”. W minione święta znalazłem się w ośrodku i właśnie rodziny mi zabrakło.

Zdrowych, spokojnych i radosnych świąt!

Podobne wpisy

  • Gdy coś nie wyszło

    Terapia i jej początkowe efekty często dają osobie uzależnionej poczucie, że ?teraz będzie już tylko lepiej?. I faktycznie, ciężka praca nad sobą sprawia, że pod wieloma względami życie ulega poprawie. Rozwój może zresztą (i powinien!) być kontynuowały także po zakończeniu terapii. Bez względu na jego skalę nie oznacza to jednak, że życie staje się idealne…

  • |

    Mój Tata ? mój kibic

    Wczoraj był Dzień Ojca, dziś jest mecz Polska ? Kolumbia. Choć obejrzymy go osobno, ten wpis będzie o Tacie. Moim największym kibicu. Mój Tata jest marynarzem. Gdy się rodziłem Tata był w drodze na statek. Tuż przed wejściem na pokład dowiedział się, że urodził mu się syn. Gdy wrócił miałem pół roku… Niektórzy zazdroszczą Tacie…

  • Wołania o pomoc

    Maile, wiadomości na Facebooku, komentarze na blogu. Piszecie do mnie, bo macie ?pożar? i chcecie, abym go ugasił. Tym ?pożarem? jest hazard. Ja jestem hazardzistą, ale czy ?strażakiem?? Blog POSTAW NA SIEBIE powstał w kwietniu 2017 roku. Założyłem go 4 miesiące po wyjściu z zamkniętego ośrodka leczenia uzależnień. Założyłem go, ponieważ dostrzegłem, że coraz więcej…

  • Przyjazd do ośrodka. I co ja robię tu?

    Wtorek. Budzi mnie dźwięk budzika. Otwieram oczy i widzę promienie słońca wpadające do pokoju. Zapowiada się piękny dzień ? myślę sobie. Po chwili uświadamiam sobie, że jednak nie. Dziś wyjeżdżam do zamkniętego ośrodka leczenia uzależnień. Na 8 tygodni. Z dala od bliskich i znajomych. Nigdy nie opuszczałem ich na tak długo. Gdyby to jeszcze był…

  • Mama

    Mama to osoba, której zawdzięczam moje życie. Najpierw mi je dała rodząc mnie, później ratowała je miliony razy wspierając za każdym razem, gdy tego potrzebowałem. Dziś mam 31 lat, od 12 lat już z Nią nie mieszkam, a mimo to wciąż mogę na Nią liczyć. Mama wstawała do mnie, gdy jako niemowlę budziłem się w…

  • Jak żyć?

    Odkąd wyszedłem z ośrodka codziennie zastanawiam się nad odpowiedzią na te pytanie. Kilka razy wydawało mi się, że znalazłem już odpowiedzieć i? okazywało się, że tylko mi się wydawało. Zasuwać jeszcze więcej, czy lepiej zwolnić? Zatroszczyć się o rodzinę czy dać jej żyć własnym życiem? Słuchać siebie czy innych? Być altruistą czy egoistą? Być czy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *