Przejdź do treści
POSTAW NA SIEBIE!

POSTAW NA SIEBIE!

POMOC DLA HAZARDZISTÓW I ICH BLISKICH | ZAKŁADY BUKMACHERSKIE | PROFILAKTYKA DOT. UZALEŻNIENIA OD HAZARDU

Facebook X Instagram
  • POMOC ONLINERozwiń
    • POMOC DLA GRACZY
    • POMOC DLA BLISKICH
  • GRUPA WSPARCIA
  • ARTYKUŁY
  • W MEDIACH
  • O MNIE
  • WYKŁADY
  • KONTAKT
POSTAW NA SIEBIE!
POSTAW NA SIEBIE!
POMOC DLA HAZARDZISTÓW I ICH BLISKICH | ZAKŁADY BUKMACHERSKIE | PROFILAKTYKA DOT. UZALEŻNIENIA OD HAZARDU
Facebook X Instagram
  • Szlaban na święta. Furia, zło, agresja!
    Życie

    Szlaban na święta. Furia, zło, agresja!

    PrzezSzymon Bartnicki 1 sierpnia 20173 lutego 2018

    Wracam do opisów mojego pobytu w zamkniętym ośrodku leczenia uzależnień. (Z czasem będzie też o życiu po wyjściu z niego, więc zachęcam do zaglądania tutaj). Odkąd zapadła decyzja, że tam jadę było jasne, że Święta Bożego Narodzenia odbędą się podczas mojej terapii. Nikt nie wyobrażał sobie jednak, że Wigilię spędzę tam, dlatego od początku była…

    Dowiedz się więcej Szlaban na święta. Furia, zło, agresja!Kontynuuj

  • Dzienniczek uczuć i dzienniczek głodu hazardowego
    Bez kategorii

    Dzienniczek uczuć i dzienniczek głodu hazardowego

    PrzezSzymon Bartnicki 24 lipca 20173 lutego 2018

    Kontynuuję opis życia w zamkniętym ośrodku uzależnień. Było już dużo o tym, co mnie tam spotkało i emocjach, które mi towarzyszyły. Pisałem też o terapii, a żeby lepiej przybliżyć Wam życie w placówce, zaprezentowałem ostatnio jej plan tygodnia. Dziś pora na narzędzia, na których pracują wszyscy uzależnieni pacjenci. Przynajmniej powinni pracować. Chodzi o dzienniczek uczuć…

    Dowiedz się więcej Dzienniczek uczuć i dzienniczek głodu hazardowegoKontynuuj

  • Plan tygodnia zamkniętego ośrodka uzależnień
    Życie

    Plan tygodnia zamkniętego ośrodka uzależnień

    PrzezSzymon Bartnicki 21 lipca 20173 lutego 2018

    Na blogu pisałem już o tym jak zacząłem grać, jak wygrywałem i jak przegrywałem. Starałem się pokazać jak rozwijało się moje uzależnienie aż do momentu utraty pracy i tego jak trafiłem do zamkniętego ośrodka uzależnień. W ostatnim czasie dzielę się z Wami moimi doświadczeniami z pobytu w nim i towarzyszącymi emocjami. By jeszcze lepiej pokazać…

    Dowiedz się więcej Plan tygodnia zamkniętego ośrodka uzależnieńKontynuuj

  • 4 kupony. Stawka: Mama, tata, brat, narzeczona
    Życie

    4 kupony. Stawka: Mama, tata, brat, narzeczona

    PrzezSzymon Bartnicki 18 lipca 20173 lutego 2018

    8 tygodni w ośrodku to 56 dni z dala od rodziny, bliskich i znajomych. Dni i nocy, podczas których codziennie o nich myślałem. W przeciwieństwie do ostatnich lat, gdy ważniejsze od ich wszystkich było obstawianie meczów. Jestem w związku już ponad 8 lat. Już po 6 miesiącach zamieszkaliśmy razem. Od tamtej pory każdy dzień wyglądał…

    Dowiedz się więcej 4 kupony. Stawka: Mama, tata, brat, narzeczonaKontynuuj

  • Terapia w ośrodku. Smutna prawda o mnie
    Życie

    Terapia w ośrodku. Smutna prawda o mnie

    PrzezSzymon Bartnicki 4 lipca 20173 lutego 2018

    Pobyt w zamkniętym ośrodku leczenia uzależnień? ? Masakra! ? myśli pewnie większość z Was. A ja dodam, że to najlepsze co mogło mi się przydarzyć! SERIO! Gdy mówię to zdanie przerażam ludzi jeszcze bardziej. Uśmiechają się, ale w ich oczach widzę strach przed psychopatą. Spokojnie, nie jestem nim. Czytajcie bloga, zrozumiecie. Na blogu było już…

    Dowiedz się więcej Terapia w ośrodku. Smutna prawda o mnieKontynuuj

  • List do samego siebie
    Życie

    List do samego siebie

    PrzezSzymon Bartnicki 28 czerwca 20173 lutego 2018

    Piszę list do samego siebie, bo sam siebie robię w chuja i chcę to wyjaśnić. Myślicie, że mi odjebało? Tak! Ale nie teraz, a już dawno, gdy wpadłem w szpony hazardu. Ten list to wbrew pozorom oznaka tego, że wcale nie jest ze mną tak źle. Nie wróciłem do gry. W ostatnim czasie zacząłem jednak…

    Dowiedz się więcej List do samego siebieKontynuuj

  • Pierwszy weekend w ośrodku. Smutne oblicza sławy
    Życie

    Pierwszy weekend w ośrodku. Smutne oblicza sławy

    PrzezSzymon Bartnicki 30 maja 201718 lutego 2018

    Przyjazd do zamkniętego ośrodka leczenia uzależnień to ogromny cios. Z jednej strony wiedziałem, że wobec mojej sytuacji to jedyne rozsądne wyście. Z drugiej, świadomość tego gdzie jestem oraz dlaczego tu jestem, powodowały że łzy same napływały do oczu. Do pobytu w takim ośrodku nie da się przygotować. Znajomy hazardzista, który był w podobnym i skierował…

    Dowiedz się więcej Pierwszy weekend w ośrodku. Smutne oblicza sławyKontynuuj

  • Początek terapii w ośrodku. Robi się grubo!
    Życie

    Początek terapii w ośrodku. Robi się grubo!

    PrzezSzymon Bartnicki 17 maja 20173 lutego 2018

    Przeżyłem! ? To pierwsze, co pomyślałem budząc się rano, po pierwszej nocy w ośrodku. Bo niby dlaczego miałem nie przeżyć? Dzień wcześniej, gdy przyjechałem, nie było to jednak oczywiste. Bałem się tak bardzo, że wkręcałem sobie najczarniejsze scenariusze. Bałem się, że moja obecność będzie komuś przeszkadzać, że wyłapię wpierdol albo ktoś pchnie mnie nożem. W…

    Dowiedz się więcej Początek terapii w ośrodku. Robi się grubo!Kontynuuj

  • Faza desperacji. Bezradność i depresja
    Życie

    Faza desperacji. Bezradność i depresja

    PrzezSzymon Bartnicki 4 maja 20173 lutego 2018

    Wygrane już nie cieszą jak kiedyś. To bardziej ulga, ponieważ umożliwiają częściową spłatę zadłużenia, które i tak jest duże. Mimo to pozwalają pozostać przy życiu. Przegrane stają się natomiast coraz bardziej bolesne. Każda z nich jest jak cios nożem. Rozmiar długów i presja wierzycieli prowadzą do psychicznego wyczerpania. Powodują panikę. Separujesz się od ludzi. Pojawiają…

    Dowiedz się więcej Faza desperacji. Bezradność i depresjaKontynuuj

  • Gra na kręskę. Długi i pierwsze myśli o śmierci
    Życie

    Gra na kręskę. Długi i pierwsze myśli o śmierci

    PrzezSzymon Bartnicki 21 kwietnia 20173 marca 2018

    Pochodzę z małej miejscowości. Jest w niej jeden punkt bukmacherski, w którym dziadki spędzają na analizie całe dnie, by puścić kilka kuponów za 2-3 złote. Mieszkając w internacie w rodzinnym mieście bywałem tylko w weekendy, ale to wystarczało bym był w nim traktowany jak młody bóg. Grałem w końcu za trzycyfrowe, a czasem nawet czterocyfrowe…

    Dowiedz się więcej Gra na kręskę. Długi i pierwsze myśli o śmierciKontynuuj

Nawigacja strony

Poprzednia stronaPoprzedni 1 2 3 Następna stronaNastępny
Obstawianie meczów niemal mnie zabiło. Witajcie!
Początek terapii w ośrodku. Robi się grubo!
Odkrywam karty
Facebook FacebookX XInstagram Instagram

© 2026 POSTAW NA SIEBIE! Motyw WordPress, autor: Kadence WP

  • POMOC ONLINE
    • POMOC DLA GRACZY
    • POMOC DLA BLISKICH
  • GRUPA WSPARCIA
  • ARTYKUŁY
  • W MEDIACH
  • O MNIE
  • WYKŁADY
  • KONTAKT
Szukaj
Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki.