Uciekający czas

11 dni mija dziś od ostatniego wpisu na blogu, 7 od ostatniego posta na Facebooku. A tyle miałem pomysłów na teksty dotyczące świąt… W miniony weekend dopadła mnie jednak gorączka i czas zaczął mi uciekać. Później zaczęły się przygotowania świąteczne, które w środę przeszły w decydującą fazę. Wcześniej, gdy gorączka minęła, mogłem wreszcie przysiąść do pisania, ale tego nie zrobiłem. Postanowiłem spędzić ten czas z rodziną. I tego w te święta chcę Wam życzyć.

Odłóżcie telefony, wylogujcie się z Facebooka, zalogujcie się do życia. Doceńcie to, że jesteście razem, cieszcie się wspólnie spędzonym czasem. I pamiętajcie: uśmiech bliskiej osoby jest cenniejszy niż ?lajki? na „Fejsbuszku”. W minione święta znalazłem się w ośrodku i właśnie rodziny mi zabrakło.

Zdrowych, spokojnych i radosnych świąt!

Udostępnij lub wyślij:

Podobne wpisy

  • Jak żyć?

    Odkąd wyszedłem z ośrodka codziennie zastanawiam się nad odpowiedzią na te pytanie. Kilka razy wydawało mi się, że znalazłem już odpowiedzieć i? okazywało się, że tylko mi się wydawało. Zasuwać jeszcze więcej, czy lepiej zwolnić? Zatroszczyć się o rodzinę czy dać jej żyć własnym życiem? Słuchać siebie czy innych? Być altruistą czy egoistą? Być czy…

    Udostępnij lub wyślij:
  • Święta!

    Już za chwilę, już za momencik… Dla mnie to bardzo ważny czas. Od momentu, gdy wylądowałem w ośrodku chyba jeszcze bardziej. Dlatego w zasadzie już od pierwszych dni grudnia żyję głównie nimi i cieszę z nich jak małe dziecko. Czego i Wam życzę. Świąt w zdrowiu, z bliskimi i radości z bycia z Nimi. Z…

    Udostępnij lub wyślij:
  • Wołania o pomoc

    Maile, wiadomości na Facebooku, komentarze na blogu. Piszecie do mnie, bo macie ?pożar? i chcecie, abym go ugasił. Tym ?pożarem? jest hazard. Ja jestem hazardzistą, ale czy ?strażakiem?? Blog POSTAW NA SIEBIE powstał w kwietniu 2017 roku. Założyłem go 4 miesiące po wyjściu z zamkniętego ośrodka leczenia uzależnień. Założyłem go, ponieważ dostrzegłem, że coraz więcej…

    Udostępnij lub wyślij:
  • Próżność i życie pod publiczkę

    Długo zastanawiałem się nad napisaniem tego tekstu. Odkąd w mojej głowie zrodził się na niego pomysł nie miałem wątpliwości, że temat jest ciekawy. Bałem się natomiast Twojej reakcji. Bałem się tego, że pomyślisz coś w stylu: ?nie dość, że spierdolił sobie (i nie tylko) życie przez hazard, to jeszcze TO?. Przez co najmniej 10 lat…

    Udostępnij lub wyślij:
  • To były rozCOCOszne dni

    Zawitała do nas 5 kwietnia. Dziś, po 26 dniach, odeszła na tamten świat. Z dnia na dzień pojawiły się u Niej objawy neurologiczne. Najprawdopodobniej genetyczne. I Coco nie ma już z nami? Serce mi pęka. Chodząc po domu nieustannie Jej wypatruję. Wciąż czuję Jej zapach. Bardzo chciałbym się z Nią pobawić. Czekam jak przybiegnie, ale…

    Udostępnij lub wyślij:
  • Pożegnanie z bratem

    Mama i tata poznali prawdę. Znał ją też brat, choć wszystko działo się tak szybko, że nie miałem okazji z nim pogadać. Rozmowa z rodzicami odbyła się w sobotę. Gdy do nich jechałem nie wiedziałem jeszcze, że kilka dni później będę w ośrodku. W niedzielę musiałem więc wrócić do domu, by się spakować. W poniedziałek…

    Udostępnij lub wyślij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *