Szczypta odwagi i wielka nagroda
Wielokrotnie pisałem tu o tym, że hazard zabrał mi kumpli. Po wyjściu z ośrodka miałem ich odzyskać, ale tak naprawdę niewiele nic w tym kierunku nie zrobiłem. Ostatnio to do mnie dotarło. Nie zrobiłem, bo się bałem. Bałem się ich reakcji, bałem się tego, że zostanę odrzucony. Aż do wtorku. Jeśli uważnie czytasz mojego bloga,…
