Chcesz pomagać? Zacznij od siebie

Ostatnio doszedłem do wniosku, że otaczają mnie superbohaterowie. Piszą do mnie partnerki hazardzistów, które są gotowe na wszystko, by pomóc ich facetom. Z podobnym nastawieniem odwiedzą mnie w poradni partnerki alkoholików. Wkoło jest mnóstwo ludzi, którzy robią wielkie rzeczy, by pomóc Ukraińcom. I nie ma w tym nic złego. Ratując świat warto jednak zadbać i o siebie. 

Gdy pomoc drogowa przyjeżdża na miejsce wypadku swoją pracę rozpoczyna od zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Parkuje w bezpiecznej odległości, rozstawiania trójkąt ostrzegawczy i robi inne niezbędne rzeczy. Po co? By zabezpieczyć siebie. Dopiero potem przystępuje do akcji pomocy innym.

Nawet najlepszy w swoim fachu strażak nie pomoże nikomu, jeżeli przed rozpoczęciem gaszenia pożaru nie zabezpieczy siebie ubierając specjalny strój, który pomoże mu uniknąć oparzeń. Światowej klasowy chirurg może nie sprostać ważnej operacji, jeżeli przystąpi do niej zmęczony.

Bez względu na to jaką pomoc niesiesz warto najpierw zadbać o siebie. Jeżeli tego nie zrobisz, za chwile może się okazać, że potrzebujesz pomocy bardziej niż osoba, której chciałaś czy chciałeś pomóc. Kto wówczas pomoże Tobie? Czy zauważysz, że tej pomocy potrzebujesz? Czy będziesz umiał/a o nią poprosić?

Zanim znów ubierzesz swoją pelerynę i ruszysz na ratunek światu zatrzymaj się na chwilę i odpocznij. Odpoczynek to coś czego potrzebuje każdy z nas. Twierdzisz, że ktoś Cię potrzebuje? Że potrzebuje Twojej pomocy? Ok. Pomagaj, ale zacznij od siebie.


fot. Mindfulness Inside

Podobne wpisy

  • Moje podsumowanie 2018 roku

    Jest dobrze! Jest naprawdę dobrze. To pierwsze, co przychodzi mi do głowy myśląc o kończącym się roku. Najbardziej budujące dla mnie jest to, że kończę ten rok bez strachu przed tym, co przyniesie kolejny. Rok 2018, a poprzedni… Gdy pisałem tu podsumowanie 2017 roku, również miałem powody do optymizmu, lecz strach przed tym, co przyniesie…

  • Hazardzisto, przegrywasz ją!

    Po przerwie związaną z pandemią wznowione zostały rozgrywki piłkarskie. Niestety, wraz z nimi do gry wrócili hazardziści (osoby uzależnione od hazardu), a wielu z nich zrobiło to jeszcze wcześniej. Już od ponad miesiąca większość czasu, który zaplanowałem na bloga i towarzyszące mu działania, poświęcam na odpisywanie na wiadomości partnerek hazardzistów. Wiadomości od partnerek hazardzistów to…

  • Prosiłem Boga…

    Nigdy chyba o tym nie pisałem… Wierzę w Boga. Wiele Mu zawdzięczam. Także w mojej konfrontacji z uzależnieniem od hazardu. Ale nie tylko. To, co za chwilę przeczytasz, dało mi sporo do myślenia, dlatego postanowiłem się tym z Tobą podzielić. Natknąłem się na to w sieci. Autor jest niestety nieznany.  ?Prosiłem Boga, by odebrał mi…

  • Gdy klient odnosi sukces

    Od czerwca do grudnia 2021 roku pracowałem w Ośrodku Terapii ?Radość? w Warszawie. Tam poznałem Filipa, nastolatka uzależnionego od substancji, który wówczas rozpoczynał pracę nad sobą. Piszę o tym, bo ostatnio dostałem wiadomość od niego: ?Hej Szymon, piszę ponieważ miałem dziś zakończenie w ?Radości?, udało się!!?. Wiadomość od Filipa przypomniała mi pewną historię. Była jesień….

  • Chcę założyć fundację

    Pomysł narodził się wiele miesięcy temu. Później było to marzenie, a niedawno wreszcie uwierzyłem w jego realizację. Obecnie jest to mój cel i już wykonałem pierwsze kroki w kierunku jego realizacji. Jest nim fundacja, która będzie zajmować się minimalizacją szkód hazardowych. fot. Kasper Kędzierski Hazard coraz częściej staje się niekontrolowany i patologiczny. Ludzie uzależniają się…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *