Grudzień pod presją hazardu

Rozpoczął się grudzień, a wraz z nim coroczna gonitwa. Domykanie spraw w pracy, planowanie prezentów, sprzątanie, gotowanie i presja, by ze wszystkim się wyrobić. Czas ucieka, momentów, żeby złapać oddech, jest coraz mniej. W wielu domach robi się nerwowo. Uwaga: dla osób z problemem hazardowym takie okoliczności zwiększają ryzyko powrotu do gry.

Grudzień to miesiąc, w którym codzienna presja narasta wyjątkowo mocno. Gonitwa obowiązków, dodatkowe wydatki, przygotowania do świąt i oczekiwania rodziny potrafią sprawić, że emocje stają się trudne do opanowania. W tym czasie pojawiają się impulsy, które w przeszłości mogły prowadzić do hazardu: chęć szybkiego rozwiązania problemów finansowych, potrzeba ucieczki od stresu czy poczucie naglącej konieczności działania.

W tym szczególnym okresie bodźce hazardowe są dosłownie wszędzie, a każdy impuls może stać się zaczynem powrotu do gry. Dla osób z problemem hazardowym grudzień jest więc okresem podwyższonego ryzyka, kiedy trudno utrzymać kontrolę nad zachowaniami, a codzienne obowiązki i napięcie zwiększają prawdopodobieństwo nawrotu. 

Sygnały ostrzegawcze

Jak rozpoznać, że dzieje się coś złego? Oto sygnały ostrzegawcze:

  • Powracające myśli o graniu
  • Sprawdzanie wyników lub statystyk ?z przyzwyczajenia?
  • Ukrywanie telefonu lub historii aktywności
  • Napięcie, pobudzenie, drażliwość
  • Racjonalizowanie impulsów: ?To tylko jeden zakład?

Aby bezpiecznie przejść przez grudzień, warto ograniczyć kontakt z bodźcami hazardowymi. Blokady stron, aplikacji i powiadomień działają skutecznie. Należy także zadbać o kontrolę finansów: ustalić budżet, ograniczyć dostęp do dodatkowych środków i w razie potrzeby korzystać ze wsparcia zaufanej osoby.

Ważne jest też reagowanie natychmiast, gdy pojawia się impuls. Rozmowa z terapeutą lub osobą z grupy wsparcia może przerwać łańcuch nawrotu. Przydatne są też proste alternatywne działania, takie jak ruch, krótka technika relaksacyjna czy rozmowa z kimś zaufanym.

Grudzień nie jest czasem na testowanie swojej ?odporności? ? każda pokusa w tym okresie jest podwyższonego ryzyka. Świadome zabezpieczenia, reagowanie na impulsy i planowanie strategii ochronnych to kluczowe narzędzia, które pomagają osobom z problemem hazardowym przejść przez ten czas bez nawrotu.

Jeżeli jednak masz problem, lub dostrzegasz go u kogoś z bliskich, zgłoś się po POMOC ONLINE.  Zrób sobie prezent na święta. Spędź je bez hazardu.

Szymon Bartnicki,
Instruktor terapii uzależnień
Autor projektu ?Postaw na siebie!?

Zobacz także:
Jak wspierać osobę uzależnioną?
Współuzależnienie. Szkodliwa pomoc

Podobne wpisy

  • Bóg

    Gdy byłem pod ścianą, błagałem Go o pomoc. Gdy byłem na dnie, zdarzało się, że Go obwiniałem. Obecnie dziękuję Mu za to jak pokierował moim życiem. Ten wpis jest o Bogu, który był, jest i będzie obecny w moim życiu. Narzeczona, rodzice, brat (rodzina), znajomi, terapeuci, inni pacjenci ośrodka? Odkąd prawda o moim uzależnieniu od…

  • Odkrywam karty

    Wstyd i strach przed reakcją ludzi sprawiały, że znaczna część z Was nie wiedziała o moich problemach. Z tego samego powodu prowadziłem bloga anonimowo. Nadeszła jednak pora odkryć karty. Każdy ma jakieś problemy. Codziennie zmagamy się z trudnościami, które zsyła na nas życie. Te moje są o tyle krepujące, że wynikają z mojej słabości. A…

  • 4 kupony. Stawka: Mama, tata, brat, narzeczona

    8 tygodni w ośrodku to 56 dni z dala od rodziny, bliskich i znajomych. Dni i nocy, podczas których codziennie o nich myślałem. W przeciwieństwie do ostatnich lat, gdy ważniejsze od ich wszystkich było obstawianie meczów. Jestem w związku już ponad 8 lat. Już po 6 miesiącach zamieszkaliśmy razem. Od tamtej pory każdy dzień wyglądał…

  • Powrót do domu

    Od pierwszych dni pobytu w ośrodku czekałem na ten dzień, a gdy był już naprawdę blisko, jakby mniej. Pojawił się strach, który z każdym dniem miał coraz większe oczy. Pisałem o tym ? TUTAJ. Gdy na terapii zapytano mnie o emocje związane z powrotem do domu, nie wiedziałem co powiedzieć. Powinienem się cieszyć. Powinienem? Cieszyłem…

  • Mama

    Mama to osoba, której zawdzięczam moje życie. Najpierw mi je dała rodząc mnie, później ratowała je miliony razy wspierając za każdym razem, gdy tego potrzebowałem. Dziś mam 31 lat, od 12 lat już z Nią nie mieszkam, a mimo to wciąż mogę na Nią liczyć. Mama wstawała do mnie, gdy jako niemowlę budziłem się w…

  • „Zakład bez ryzyka”? To iluzja

    W przekazach związanych z działalnością zakładów bukmacherskich podkreśla się emocje, rozrywkę i możliwość wygranej. Hasło ?zakład bez ryzyka? pojawia się w nich od lat i jest nadzwyczaj popularne. W tych samych materiałach widnieje jednak ostrzeżenie: ?Hazard wiąże się z ryzykiem?. To jest ryzyko, czy go nie ma? Bukmacher Z perspektywy branży zakładów bukmacherskich, ?zakład bez…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *