Hazard to nie alkohol

Dlatego praca z osobą uzależnioną od hazardu nie może być kopią pracy, którą wykonuje się z osobą z uzależnieniem od alkoholu. Choć na pierwszy rzut oka oba uzależnienia wydają się podobne, hazard jest bezlitosny w swojej odmienności. Działa nieprzerwanie, testuje granice, podtrzymuje impulsy i wciąga w spiralę decyzji, które natychmiast eskalują konsekwencje. Lekceważenie jego specyfiki kosztuje już nie tylko kolejne przegrane pieniądze, a realne lata życia.

Hazard nie pachnie alkoholem. Nie widać go w badaniach krwi. Nie ma detoksu. A mimo to potrafi zniszczyć życie równie skutecznie.

Traktowanie terapii hazardu jako kopii terapii alkoholowej jest błędem. To wygodne organizacyjnie, ale klinicznie niebezpieczne.

PODOBIEŃSTWA

Hazard i alkohol mają wspólne mechanizmy uzależnienia, ale ich znaczenie i siła oddziaływania są inne. I właśnie to rozróżnienie decyduje o skuteczności pracy z nimi.

Zarówno w uzależnieniu od alkoholu, jak i od hazardu aktywowany jest układ nagrody mózgu, głównie szlak dopaminergiczny. Badania i klasyfikacje kliniczne m.in. Światowej Organizacji Zdrowia WHO (World Health Organization) w ICD-11 potwierdzają, że uzależnienia behawioralne i substancjalne mają wspólną bazę neurobiologiczną.

W obu przypadkach obserwujemy:
– wzrost reaktywności na bodziec uzależniający,
– uczenie się skojarzeń (?to mi przynosi ulgę / ekscytację?),
– osłabienie kontroli poznawczej,
– zawężenie pola uwagi wokół obiektu uzależnienia.

Na tym poziomie hazard i alkohol są do siebie podobne. Różnice zaczynają się jednak w tym, co dalej podtrzymuje problem.

W praktyce klinicznej można wyróżnić kilka kluczowych mechanizmów psychologicznych, które występują zarówno w uzależnieniu od alkoholu, jak i od hazardu. W hazardzie przyjmują one jednak odmienną formę i mają inną dynamikę. Poniżej opisuję trzy z nich.

1) Mechanizm nałogowego regulowania uczuć

Zarówno alkohol, jak i hazard pełnią funkcję regulacji emocjonalnej. Różnica polega na sposobie regulacji:

  • alkohol tłumi i znieczula,
  • hazard podnosi napięcie i intensyfikuje przeżycia.

Hazard nie służy wyłącznie przyjemności. Bardzo często:

  • przerywa poczucie pustki,
  • daje iluzję mocy i sprawczości,
  • odciąga uwagę od lęku, wstydu, bezradności.

W literaturze mówi się tu o zewnętrznym regulatorze emocji, który z czasem wypiera naturalne strategie radzenia sobie. W praktyce oznacza to, że człowiek albo wraca do hazardu, albo przenosi mechanizm na inne zachowania kompulsywne.

2) Mechanizm iluzji i zaprzeczeń

Zaprzeczanie jest mechanizmem klasycznie opisanym w psychologii uzależnień. W hazardzie przybiera ono jednak formę poznawczą, a nie behawioralną.

W alkoholu zaprzeczenie dotyczy najczęściej:

  • ilości,
  • częstotliwości,
  • konsekwencji.

W hazardzie zaprzeczenie dotyczy natury samego zjawiska:

  • ?to nie losowość, to strategia?,
  • ?jestem na zero?,
  • ?odegram się i kończę?.

Jest to klasyczna iluzja kontroli, opisywana jako jedno z kluczowych zniekształceń poznawczych w hazardzie. Człowiek nie zaprzecza problemowi wprost. On go racjonalizuje. To sprawia, że uzależnienie może rozwijać się długo bez wyraźnych sygnałów zewnętrznych.

3) Mechanizm rozproszonego i rozdwojonego ?ja?

Ten mechanizm jest obecny w wielu uzależnieniach, ale w hazardzie ma szczególną postać. Mowa tu o funkcjonowaniu w dwóch równoległych narracjach:

  • ?ja codzienne? ? odpowiedzialne, racjonalne, społeczne,
  • ?ja hazardowe? ? tajne, impulsywne, oderwane od konsekwencji.

W psychologii klinicznej opisuje się to jako rozszczepienie funkcjonalne. Nie jest to zaburzenie osobowości, lecz adaptacyjny mechanizm obronny, pozwalający utrzymać grę przy jednoczesnym zachowaniu pozorów normalności.

W alkoholu rozdwojenie pojawia się zwykle w późniejszej fazie.
W hazardzie występuje bardzo wcześnie, bo gra nie musi zostawiać widocznych śladów.

Dlatego praca z hazardem musi integrować te dwa ?ja?, a nie tylko eliminować zachowanie.

RÓŻNICE

W klasyfikacji WHO (ICD-11) zaburzenie hazardowe zostało wyodrębnione jako uzależnienie behawioralne. Nie ma tu substancji chemicznej. Jest proces.

Co to oznacza w praktyce?

  • W alkoholu mamy efekt chemiczny: substancja zmienia funkcjonowanie układu nerwowego.
  • W hazardzie mamy pętlę behawioralno-poznawczą: emocja ? zakład ? napięcie ? wynik ? ponowna gra.

Kluczowe są:

  • złudzenia kontroli,
  • błędy poznawcze,
  • tzw. ?pogoń za stratą?,
  • mechanizm zmiennego wzmocnienia (nieregularne wygrane).

Hazard działa na układ nagrody poprzez napięcie i niepewność. To właśnie nieprzewidywalność wyniku wzmacnia zachowanie silniej niż stała nagroda. Terapia musi więc obejmować intensywną pracę poznawczą, a nie wyłącznie trening abstynencji.

Abstynencja nie rozwiązuje problemu

W alkoholu cel jest jasny: nie pić.
W hazardzie samo ?nie grać? to za mało.

Osoba mająca problem z hazardem może nie grać, a jednocześnie:

– śledzić wyniki,
– analizować kursy,
– planować ?kontrolowaną grę?
– fantazjować o wielkiej wygranej,

Dlatego pracą z osobą uzależnioną od hazardu musi obejmować:

– pracę nad zniekształceniami poznawczymi,
– wprowadzenie zewnętrznych barier (blokady kont, kontrola finansów),
– restrukturyzację finansową,
– interwencję systemową w rodzinie.

Jeśli nie przepracujemy systemu myślenia, nawrót jest kwestią czasu. W hazardzie uzależnienie podtrzymuje przede wszystkim narracja wewnętrzna, a nie tylko impuls.

Dług jako paliwo nawrotu

W uzależnieniu od alkoholu pojawiają się straty finansowe. W hazardzie dług jest centralnym czynnikiem utrzymującym uzależnienie. Strata wywołuje panikę, wstyd i potrzebę ?odrobienia?. Powstaje klasyczna pogoń za stratą.

Schemat:

  1. Przegrana.
  2. Silne napięcie.
  3. Próba odzyskania pieniędzy.
  4. Większa strata.
  5. Panika i większe ryzyko. Eskalacja.

Bez pracy nad:

– restrukturyzacją finansową,
– tolerancją straty,
– planem spłaty,

człowiek wróci do gry nie z powodu głodu hazardowego, ale z powodu presji ekonomicznej.

Inna dynamika nawrotu

W alkoholu nawrót często pojawia się w reakcji na stres lub silne emocje negatywne. W hazardzie nawrót może wywołać:

  • dostęp do pieniędzy,
  • nuda,
  • ekspozycja na bodźce (reklamy, aplikacje, wyniki sportowe).
  • sukces finansowy,
  • poprawa nastroju,

To oznacza, że plan zapobiegania nawrotom musi być bardziej złożony i obejmować środowisko cyfrowe. Osoba uzależniona od hazardu może wrócić do gry, bo ?już jest dobrze?. W hazardzie taki mechanizm nawrotu obserwuje się szczególnie często.

Hazard online zmienił kontekst terapii

Cyfryzacja radykalnie zwiększyła dostępność. Platformy hazardowe działają 24/7. Szybkość gry skróciła cykl nagrody do sekund. Człowiek może przegrać ogromne kwoty w ciągu jednej nocy, bez wychodzenia z domu.

Terapia modelowana na realiach sprzed 20 lat nie odpowiada na te wyzwania. Potrzebne są:

  • blokady technologiczne,
  • samowykluczenia,
  • kontrola dostępu do środków,
  • realne bariery zewnętrzne.

 Wstyd i podwójne życie

Uzależnienie od alkoholu bywa widoczne. Hazard często długimi latami pozostaje niezauważany. Człowiek funkcjonuje zawodowo, społecznie, rodzinnie, a równolegle prowadzi drugie życie.

Często pracuję z osobami, które:

  • latami funkcjonowały zawodowo bez zarzutu,
  • ukrywały potężne zadłużenia,
  • prowadziły podwójne życie.

W pracy z nimi trzeba pracować z:

  • mechanizmem tajemnicy,
  • lękiem przed ujawnieniem,
  • odbudową zaufania w rodzinie.

Bez tego zmiana jest powierzchowna.

Dlaczego kopiowanie modelu szkodzi?

Kiedy terapia hazardu jest kopią terapii alkoholowej:

  • bagatelizuje się rolę długu,
  • pomija się specyfikę błędów poznawczych,
  • ignoruje się cyfrowe środowisko gry,
  • zbyt szybko zakłada się, że abstynencja = zdrowienie.

To prowadzi do:

  • pozornego postępu,
  • wysokiego ryzyka nawrotu,
  • frustracji,
  • utraty zaufania do systemu.

Co oznacza specjalistyczna praca z problemem hazardowym?

Skuteczna pomoc musi łączyć:

  • podejście poznawczo-behawioralne (praca z iluzją kontroli)
  • blokady technologiczne,
  • restrukturyzację finansową,
  • plan zarządzania nawrotem,
  • pracę z rodziną,
  • odbudowę tożsamości poza grą.

Hazard nie jest ?alkoholem bez promili?. To odrębne zaburzenie z własną dynamiką, własnymi pułapkami i własnym profilem nawrotu. Jeśli chcemy skutecznie pomagać osobom uzależnionym od hazardu, musimy przestać traktować ich problem jako wariant uzależnienia od alkoholu.

Specyfika mechanizmu, rola długu, cyfrowe środowisko gry i odmienna dynamika nawrotu sprawiają, że praca musi być projektowana od podstaw pod hazard. Tylko w ten sposób możliwe jest realne przełamanie nawyków, odbudowa życia i trwała zmiana.

Szymon Bartnicki,
Instruktor terapii uzależnień
Autor projektu ?Postaw na siebie!?

Zobacz także:
Przestać grać. Zacząć żyć
Jak odbudować związek?

Udostępnij lub wyślij:

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *