To były rozCOCOszne dni
Zawitała do nas 5 kwietnia. Dziś, po 26 dniach, odeszła na tamten świat. Z dnia na dzień pojawiły się u Niej objawy neurologiczne. Najprawdopodobniej genetyczne. I Coco nie ma już z nami? Serce mi pęka. Chodząc po domu nieustannie Jej wypatruję. Wciąż czuję Jej zapach. Bardzo chciałbym się z Nią pobawić. Czekam jak przybiegnie, ale…
