• Wspieraj, nie wyręczaj

    Bliscy osób uzależnionych od hazardu regularnie kontaktują się ze mną w poszukiwaniu pomocy dla syna, brata, czy partnera. Ludzie ci najczęściej są gotowi zrobi wszystko, aby tylko pomóc bliskiej im osobie. Niestety, często przekraczają granice pomocy i w rezultacie… szkodzą. Dzieje się tak, gdy wsparcie uzależnionego staje się wyręczaniem go i zdejmowaniem z niego odpowiedzialności….

  • Mama

    Mama to osoba, której zawdzięczam moje życie. Najpierw mi je dała rodząc mnie, później ratowała je miliony razy wspierając za każdym razem, gdy tego potrzebowałem. Dziś mam 31 lat, od 12 lat już z Nią nie mieszkam, a mimo to wciąż mogę na Nią liczyć. Mama wstawała do mnie, gdy jako niemowlę budziłem się w…

  • O uzależnieniu od alkoholu

    Osoby, które szukają pomocy u mnie to najczęściej hazardziści lub ich bliscy. Nie rzadko okazje się jednak, że ich problemy wynikają nie tylko z uzależnienia od hazardu, ale i… alkoholu. Bywa, że są uzależnieni i od niego, a więc są także alkoholikami albo ich ofiarami ? dziećmi alkoholików lub partnerami osób uzależnionych od alkoholu. Najczęściej…

  • Terapia, a rodzina

    ?Robię to dla niej?. ?Robię to dla niego?. Robię to dla moich dzieci?. ? Te zdania często słyszę od osób, które chcąc stawić czoła swojemu uzależnieniu decydują się na terapię. Niestety, te same osoby z czasem o swojej motywacji zapominają. Tłumacząc się brakiem zrozumienia ze strony bliskich rezygnują z nich, a nierzadko i z samej…

  • Wywiady „Postaw na siebie”

    Dwa lata temu wpadłem na pomysł, że będę robił wywiady na bloga. Chciałem rozmawiać z ludźmi, którzy jak Ty czy ja, mieli problemy, ale stawili im czoła, postawili na siebie i odnieśli sukces. Często zupełnie inny niż pierwotnie planowali, a mimo to są szczęśliwi. Dziś postanowiłem przypomnieć ich historie. Pomysł na wywiady ?Postaw na siebie?…

  • Dlaczego hazardziści kłamią?

    Kolejne popularne pytanie od czytelników. Kolejne, na które trudno odpowiedzieć. Zwłaszcza, że zadają mi je partnerki hazardzistów lub ich rodzice. Smutni, wystraszeni, zawiedzeni. A jednocześnie poszukujący nadziei. Nie wiem jak inni. Ja kłamałem, bo byłem tchórzem. Wstydzę się tego, ale tak było. Nawet wtedy, gdy w miarę często wygrywałem. Moje najbliższe otoczenie przyzwyczaiło się do…

  • Bóg

    Gdy byłem pod ścianą, błagałem Go o pomoc. Gdy byłem na dnie, zdarzało się, że Go obwiniałem. Obecnie dziękuję Mu za to jak pokierował moim życiem. Ten wpis jest o Bogu, który był, jest i będzie obecny w moim życiu. Narzeczona, rodzice, brat (rodzina), znajomi, terapeuci, inni pacjenci ośrodka? Odkąd prawda o moim uzależnieniu od…

  • 2 lata po ośrodku oczami innych

    6 stycznia 2017 roku opuściłem zamknięty ośrodek leczenia uzależnień. Dziś mijają więc 2 lata. Co się zmieniło przez ten czas? Swój punkt widzenia regularnie prezentuję na blogu, dlatego tym razem oddałem głos innym. O opinię na swój temat poprosiłem kilka osób, które moim zdaniem znają mnie najlepiej. Każda z nich otrzymała następującą wiadomość: ?W niedzielę…

  • Życzenia świąteczne

    Piszę je teraz, bo czas świąteczny chcę w pełni poświęcić rodzinie. Nawet jeśli mielibyśmy się kłócić o jakieś bzdety? Każdy kto choć raz spędzał święta bez najbliższych, zrozumie. Ten kto tego nie doświadczył, niech to doceni. Możliwość bycia razem to moim zdaniem najlepszy świąteczny prezent. Kiedyś… Dwa lata temu, przed świętami nie narzekałem na tłumy…