Chęć przerwania picia, grania lub brania to główne powody tego, że osoby uzależnione zgłaszają się po pomoc do terapeutów uzależnień. Choć są to powody oczywiste, terapia nie będzie efektywna, jeśli nie będą jej towarzyszyć zmiany dokonywane w życiu osób zmagających się z uzależnieniem.

Osoby uzależnione, nawet te które w mniejszym lub większym stopniu dostrzegają destrukcję, którą powoduje w ich życiu uzależnienie, bardzo często postrzegają swoją sytuację lepiej niż wygląda ona w rzeczywistości. Lepiej oznacza tu, że „nie jest tak źle jak inny mówią”. Takie osoby mogą więc wątpić w sens terapii, dlatego pierwszym etapem pracy z nimi jest praca nad motywacją do leczenia. Praca ta polega na tym, aby osoba uzależniona mogła w realny sposób zobaczyć, co rzeczywiście dzieje się w jej życiu i jaki wpływ ma na to jej uzależnienie. Celem tego jest to, aby osoba uzależniona zauważyła, że problemu nie wmawia jej mąż, żona, matka, czy ojciec, a sama dostrzegła ten problem, podjęła decyzję o tym, aby się z nim zmierzyć i autentycznie się w to zaangażowała.

Kolejnym etapem jest tzw. psychoedukacja. W leczeniu uzależnień ważne jest to, aby osoba uzależniona zdobyła wiedzę o tej chorobie. Nie tylko o niej, ale również o sobie oraz o swoim zachowaniu w kontekście tej choroby. Samoobserwacja i rozpoznawanie zagrożeń, budowanie strategii radzenia sobie z nimi, zmiana nawyków, zmiana schematów myślenia – to umiejętności, które nabywa się w procesie terapeutycznym i które są podstawą do tego, aby sobie z tą chorobą radzić.

Ważnym elementem pracy terapeutycznej jest przygotowanie osób uzależnionych do wprowadzania zmian w ich życiu codziennym. Ze względu na obawy przed reakcją innych zmiany te bywają trudne, ale są one konieczne do tego, aby radzić sobie w życiu bez picia, grania, czy brania. Rolą terapeuty jest przygotowanie klienta do tych zmian, zaplanowanie ich, przewidywanie prawdopodobnych trudności i budowie strategii radzenia sobie z nimi.

Uzależnienia powodują wiele destrukcyjnych konsekwencji natury psychologicznej. Związane z nimi poczucie winy osób uzależnionych, wstyd, relacje z bliskimi także są elementami naszej pracy.

Terapia to proces. Zmiany, które podczas tego procesu zachodzą w życiu osoby uzależnionej, czynią ją jej rozwojem. To właśnie perspektywa rozwoju w pewnym momencie mojej terapii stała się motywacją do niej. Dziś tę perspektywę pokazuję moim klientom i wspólnie pracujemy nad tym, by się rozwijać…

Zobacz także:
Nieskuteczna terapia
Terapia jak treningi na siłowni
Terapia, a rodzina

Udostępnij lub wyślij:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.