Przejdź do treści
POSTAW NA SIEBIE!

POSTAW NA SIEBIE!

POMOC DLA HAZARDZISTÓW I ICH BLISKICH | ZAKŁADY BUKMACHERSKIE | PROFILAKTYKA DOT. UZALEŻNIENIA OD HAZARDU

Facebook X Instagram
  • POMOC ONLINERozwiń
    • POMOC DLA GRACZY
    • POMOC DLA BLISKICH
  • GRUPA WSPARCIA
  • ARTYKUŁY
  • W MEDIACH
  • O MNIE
  • WYKŁADY
  • KONTAKT
POSTAW NA SIEBIE!
POSTAW NA SIEBIE!
POMOC DLA HAZARDZISTÓW I ICH BLISKICH | ZAKŁADY BUKMACHERSKIE | PROFILAKTYKA DOT. UZALEŻNIENIA OD HAZARDU
Facebook X Instagram
  • Plan tygodnia zamkniętego ośrodka uzależnień
    Życie

    Plan tygodnia zamkniętego ośrodka uzależnień

    PrzezSzymon Bartnicki 21 lipca 20173 lutego 2018

    Na blogu pisałem już o tym jak zacząłem grać, jak wygrywałem i jak przegrywałem. Starałem się pokazać jak rozwijało się moje uzależnienie aż do momentu utraty pracy i tego jak trafiłem do zamkniętego ośrodka uzależnień. W ostatnim czasie dzielę się z Wami moimi doświadczeniami z pobytu w nim i towarzyszącymi emocjami. By jeszcze lepiej pokazać…

    Dowiedz się więcej Plan tygodnia zamkniętego ośrodka uzależnieńKontynuuj

  • 4 kupony. Stawka: Mama, tata, brat, narzeczona
    Życie

    4 kupony. Stawka: Mama, tata, brat, narzeczona

    PrzezSzymon Bartnicki 18 lipca 20173 lutego 2018

    8 tygodni w ośrodku to 56 dni z dala od rodziny, bliskich i znajomych. Dni i nocy, podczas których codziennie o nich myślałem. W przeciwieństwie do ostatnich lat, gdy ważniejsze od ich wszystkich było obstawianie meczów. Jestem w związku już ponad 8 lat. Już po 6 miesiącach zamieszkaliśmy razem. Od tamtej pory każdy dzień wyglądał…

    Dowiedz się więcej 4 kupony. Stawka: Mama, tata, brat, narzeczonaKontynuuj

  • Huśtawka nastroju.  W ośrodku mocno buja!
    Życie

    Huśtawka nastroju. W ośrodku mocno buja!

    PrzezSzymon Bartnicki 10 lipca 20173 lutego 2018

    Gigantyczny strach, który towarzyszył mi przed przyjazdem do ośrodka oraz na początku pobytu, minął. Nauczyłem się funkcjonować w nowej rzeczywistości. Nie oznacza to jednak, że ją akceptowałem. Czasem tylko tak mi się wydawało? Miesiąc przed przyjazdem do ośrodka miałem zajebistą pracę, której zazdrościło mi większość kolegów. Zarobków pewnie jeszcze więcej. Zanim ją straciłem (przez kłamstwa…

    Dowiedz się więcej Huśtawka nastroju. W ośrodku mocno buja!Kontynuuj

  • Terapia w ośrodku. Smutna prawda o mnie
    Życie

    Terapia w ośrodku. Smutna prawda o mnie

    PrzezSzymon Bartnicki 4 lipca 20173 lutego 2018

    Pobyt w zamkniętym ośrodku leczenia uzależnień? ? Masakra! ? myśli pewnie większość z Was. A ja dodam, że to najlepsze co mogło mi się przydarzyć! SERIO! Gdy mówię to zdanie przerażam ludzi jeszcze bardziej. Uśmiechają się, ale w ich oczach widzę strach przed psychopatą. Spokojnie, nie jestem nim. Czytajcie bloga, zrozumiecie. Na blogu było już…

    Dowiedz się więcej Terapia w ośrodku. Smutna prawda o mnieKontynuuj

  • Pierwszy weekend w ośrodku. Smutne oblicza sławy
    Życie

    Pierwszy weekend w ośrodku. Smutne oblicza sławy

    PrzezSzymon Bartnicki 30 maja 201718 lutego 2018

    Przyjazd do zamkniętego ośrodka leczenia uzależnień to ogromny cios. Z jednej strony wiedziałem, że wobec mojej sytuacji to jedyne rozsądne wyście. Z drugiej, świadomość tego gdzie jestem oraz dlaczego tu jestem, powodowały że łzy same napływały do oczu. Do pobytu w takim ośrodku nie da się przygotować. Znajomy hazardzista, który był w podobnym i skierował…

    Dowiedz się więcej Pierwszy weekend w ośrodku. Smutne oblicza sławyKontynuuj

  • Początek terapii w ośrodku. Robi się grubo!
    Życie

    Początek terapii w ośrodku. Robi się grubo!

    PrzezSzymon Bartnicki 17 maja 20173 lutego 2018

    Przeżyłem! ? To pierwsze, co pomyślałem budząc się rano, po pierwszej nocy w ośrodku. Bo niby dlaczego miałem nie przeżyć? Dzień wcześniej, gdy przyjechałem, nie było to jednak oczywiste. Bałem się tak bardzo, że wkręcałem sobie najczarniejsze scenariusze. Bałem się, że moja obecność będzie komuś przeszkadzać, że wyłapię wpierdol albo ktoś pchnie mnie nożem. W…

    Dowiedz się więcej Początek terapii w ośrodku. Robi się grubo!Kontynuuj

  • Przyjazd do ośrodka. I co ja robię tu?
    Życie

    Przyjazd do ośrodka. I co ja robię tu?

    PrzezSzymon Bartnicki 11 maja 20173 lutego 2018

    Wtorek. Budzi mnie dźwięk budzika. Otwieram oczy i widzę promienie słońca wpadające do pokoju. Zapowiada się piękny dzień ? myślę sobie. Po chwili uświadamiam sobie, że jednak nie. Dziś wyjeżdżam do zamkniętego ośrodka leczenia uzależnień. Na 8 tygodni. Z dala od bliskich i znajomych. Nigdy nie opuszczałem ich na tak długo. Gdyby to jeszcze był…

    Dowiedz się więcej Przyjazd do ośrodka. I co ja robię tu?Kontynuuj

  • Pożegnanie z bratem
    Życie

    Pożegnanie z bratem

    PrzezSzymon Bartnicki 10 maja 20173 lutego 2018

    Mama i tata poznali prawdę. Znał ją też brat, choć wszystko działo się tak szybko, że nie miałem okazji z nim pogadać. Rozmowa z rodzicami odbyła się w sobotę. Gdy do nich jechałem nie wiedziałem jeszcze, że kilka dni później będę w ośrodku. W niedzielę musiałem więc wrócić do domu, by się spakować. W poniedziałek…

    Dowiedz się więcej Pożegnanie z bratemKontynuuj

  • ? Mamo, tato, jestem hazardzistą. Muszę się leczyć!
    Życie

    ? Mamo, tato, jestem hazardzistą. Muszę się leczyć!

    PrzezSzymon Bartnicki 9 maja 20173 lutego 2018

    Decyzja o tym, że chcę się leczyć w zamkniętym ośrodku wiązała się z tym, że musiałem powiedzieć o swoich problemach rodzicom. Musiałem zrobić to, czego przez te lata obstawiania bałem się najbardziej. Utrzymanie tej tajemnicy przed nimi dotychczas było moim priorytetem. Dlatego brałem kolejne pożyczki, próbowałem się odegrać, robiłem wszystko, by poradzić sobie sam. Niestety,…

    Dowiedz się więcej ? Mamo, tato, jestem hazardzistą. Muszę się leczyć!Kontynuuj

  • Faza utraty nadziei. Nowy nałóg, więzienie czy śmierć?
    Życie

    Faza utraty nadziei. Nowy nałóg, więzienie czy śmierć?

    PrzezSzymon Bartnicki 8 maja 201725 marca 2019

    Kilka kredytów, kilkanaście pożyczek i brak firm, w których mógłbym wziąć kolejne, by zagrać i wygrać na spłatę poprzednich. Terminy rat mijają. Dzwonią windykatorzy. Zbliża się czas płatności w bankach. A pieniędzy brak. Pożyczam od znajomych małe sumy, tylko po to by przeżyć kolejny dzień. Z głowy nie mogę wyzbyć się myśli, że każdy z…

    Dowiedz się więcej Faza utraty nadziei. Nowy nałóg, więzienie czy śmierć?Kontynuuj

Nawigacja strony

Poprzednia stronaPoprzedni 1 2 3 4 Następna stronaNastępny
Obstawianie meczów niemal mnie zabiło. Witajcie!
Początek terapii w ośrodku. Robi się grubo!
Odkrywam karty
Facebook FacebookX XInstagram Instagram

© 2026 POSTAW NA SIEBIE! Motyw WordPress, autor: Kadence WP

  • POMOC ONLINE
    • POMOC DLA GRACZY
    • POMOC DLA BLISKICH
  • GRUPA WSPARCIA
  • ARTYKUŁY
  • W MEDIACH
  • O MNIE
  • WYKŁADY
  • KONTAKT
Szukaj
Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików - zmień ustawienia przeglądarki.