Czytają i działają
Nic nie cieszy mnie bardziej niż czytelnik bloga, który po zapoznaniu z moją historią podejmuję walkę z uzależnieniem. Nawet, gdy jest to tylko chwila refleksji. Każda z nich może bowiem zainicjować konkretne działania. Tak było chociażby z Markiem, którego historię kilka dni temu opisałem Wam na Facebooku: Krótko po tym jak założyłem bloga napisał do…
