To nie korupcja. To hazard
Gdy pojawia się informacja o piłkarzach zamieszanych w zakłady bukmacherskie, reakcja jest niemal zawsze ta sama: ekscytacja aferą, żarty o ustawianiu meczów, nostalgiczne nawiązania do „starych czasów”, słowo „korupcja” odmieniane przez wszystkie przypadki. Problem w tym, że coraz częściej to nie jest historia o korupcji. To historia o hazardzie i o czymś, czego środowisko sportowe…
