Pomysł narodził się wiele miesięcy temu. Później było to marzenie, a niedawno wreszcie uwierzyłem w jego realizację. Obecnie jest to mój cel i już wykonałem pierwsze kroki w kierunku jego realizacji. Jest nim fundacja, która będzie zajmować się minimalizacją szkód hazardowych.

fot. Kasper Kędzierski

Hazard coraz częściej staje się niekontrolowany i patologiczny. Ludzie uzależniają się od niego, co prowadzi do niszczących skutków zarówno dla nich jak i ich rodzin i bliskich. Moja historia jest tego przykładem.

Przez ponad 10 lat obstawiałem zakłady bukmacherskie. Bardzo szybko utraciłem nad tym kontrolę uzależniając się od gry. W tym roku miną 4 lata odkąd przestałem grać. Gdybym nie przestał, dziś najprawdopodobniej był już nie żył.

Projekt „Postaw na siebie” wystartował 5 kwietnia 2017 roku. To wtedy pojawił się pierwszy wpis na blogu. 6 stycznia, po ośmiu tygodniach leczenia, wyszedłem z zamkniętego ośrodka leczenia uzależnień. Ze złością patrzyłem wówczas na to jak kolejni dziennikarze sportowi reklamują zakłady bukmacherskie, a nikt nie mówi czym to grozi. Postanowiłem to zmienić, dlatego założyłem bloga, na którym zacząłem opisywać swoją hazardową historię: od pierwszego kuponu, przez rozwój uzależnienia, pobyt w ośrodku, wyjście z niego i nowe życie – już bez hazardu. Ku przestrodze dla innych.

Z czasem okazało się, że blog pomaga innym, o czym pisałem powołując się na wiadomości czytelników TU i TU. Hazardzistom otwiera oczy, pobudza świadomość i chęć podjęcia leczenia. Pomaga też ich rodzinom i bliskim. Pomaga w zrozumieniu zachowań osób uzależnionych, szerszym poznaniu tej choroby oraz jej mechanizmów. Wskazuje także drogę: długą, krętą i pełną pułapek. Drogę, którą jednak MOŻNA pokonać.

To właśnie wiadomości od czytelników: hazardzistów, ich rodzin i bliskich, były motorem napędowym kolejnych moich działań. Efektem było to, że 10 lutego 2019 roku się ujawniłem. Czytelnicy bloga dowiedzieli się wówczas, że jego autorem jest Szymon Bartnicki. Znajomi zaś, pomijając tych którzy wiedzieli wcześniej, dowiedzieli się, że jestem hazardzistą.

Ujawniłem się po to, by móc nie tylko kontynuować moje dotychczasowe działania, ale i je rozwijać. Niespełna miesiąc odkąd „odkryłem karty” poprowadziłem pierwszy wykład profilaktyczny dot. uzależnienia od hazardu. Towarzyszył on szkoleniu „Przeciwdziałanie korupcji i ustawianiu zawodów sportowych w klubach piłkarskich”, na które zostałem zaproszony przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Dotychczas poprowadziłem 13 takich wykładów. Swoją historią podzieliłem się z uczniami Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 342 im. Jana Marcina Szancera w Warszawie, Polsko-Francuskiej Szkoły Podstawowej i Gimnazjum „La Fontaine” w Warszawie, IV Liceum Ogólnokształcącego Sportowego im. Świętej Kingi w Nowym Sączu i Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Konopnickiej w Świebodzicach oraz zawodnikami Akademii Piłkarskiej Lecha Poznań, Akademii i I zespołu Jagiellonii Białystok, I i II drużyny Wisły Puławy, Akademii Pogoni Szczecin i Akademii Sandecji Nowy Sącz. Celem tych wykładów nie jest to, by próbować zabraniać tym młodym ludziom gry w zakłady bukmacherskie. Ich celem jest to, by mieli oni świadomość, że zakłady bukmacherskie to hazard, że hazard uzależnienia i jakiego są tego konsekwencje.

Profilaktyce i budowaniu świadomości dot. uzależnienia od hazardu służy także moja obecność w mediach. Dzięki niej docieram ze swoją historią do nowych osób. I tu znów dla kogoś może być to motywacja do walki ze swoim uzależnieniem, a dla kogoś przestroga i zyskanie świadomości o nim.

13 maja 2019 roku założyłem grupę bloga Postaw na siebie na Facebooku. Obecnie liczy ona 200 osób. Wśród nich są hazardziści, ich partnerki, mamy, bliscy. Służy ona wymianie doświadczeń i wzajemnemu wsparciu.

Blog, kontakt z jego czytelnikami, wykłady, czy obecność w mediach służą pomocy i profilaktyce dot. uzależnienia od hazardu. Chcę, by moim kolejnym krokiem była fundacja, która będzie zajmować się minimalizacją szkód hazardowych.

Co będzie oferować moja fundacja?

1) POMOC
– w obszarze podejmowania świadomych decyzji dot. hazardu:
Czytelnicy bloga często proszą abym porozmawiał przez telefon lub przez Skype’a z osobą uzależnioną od hazardu. Wkrótce taka forma kontaktu będzie możliwa. Pomogę Ci dowiedzieć się więcej na temat hazardu. Podzielę się swoim doświadczeniem, odpowiem na Twoje pytania. Wskażę Ci, gdzie możesz znaleźć dalsze informacje, pomoc i wsparcie.

– w obszarze leczenia:
Zawsze powtarzam, że osoby uzależnione od hazardu oraz osoby współuzależnione pomocy powinny szukać u specjalistów: terapeutów w poradniach i w ośrodkach leczenia uzależnień. Rolą fundacji będzie wsparcie w uzyskaniu tej pomocy.

– W obszarze pomocy prawnej:
Długi i inne problemy prawne są zmorą hazardzistów i ich rodzin. Często jest to przeszkoda uniemożliwiająca podjęcie leczenia, a co za tym idzie powód kolejnych problemów. Już od pewnego czasu rozmawiam z kilkoma kancelariami prawnymi w celu nawiązania współpracy umożliwiającej profesjonalną pomoc prawną służącą minimalizacji szkód hazardowych.

2) EDUKACJĘ
Specjalnie przygotowane wykłady, na których dzielę się swoją hazardową historią oraz wiedzą pozyskaną podczas terapii. Podczas wykładu opowiadam o swoich doświadczeniach, przedstawiam definicje hazardu, sygnały świadczące o tym, że hazard staje się patologiczny oraz fazy rozwoju uzależnienia od hazardu.

– dla szkół podstawowych i średnich
– dla uczelni wyższych
– dla akademii i klubów piłkarskich
– dla firm
– dla innych organizacji

3) PROFILAKTYKĘ
Dotychczas moje działania w ramach profilaktyki dot. uzależnienia od hazardu dotyczyły bloga, wykładów oraz obecności w mediach. By skuteczniej zapobiegać niekorzystnym zjawiskom wynikającym z hazardu należy dążyć do zmniejszenia ryzyka na jakie narażeni są konsumenci. Do osiągnięcia tego celu potrzebne są działania – rządu i legalnych bukmacherów działających w Polsce. Ja zamierzam ich w tym wesprzeć. Odpowiedzialność społeczna, ochrona konsumentów, zapobieganie uzależnieniu, wykrywanie uzależnionych graczy oraz pomoc im – to obszary, w których mogę służyć bukmacherom swoim doświadczeniem.

To tak w dużym skrócie. Na konkrety przyjdzie pora później. Kiedy powstanie fundacja? Celuję w lato 2020, ale jak wiadomo, teraz nie wszystko zależy ode mnie. Bo, że powstanie – mocno wierzę. Podjąłem już nawet pewne kroki, ale o nich poinformuję za jakiś czas. Już teraz zapraszam do kontaktu podmioty zainteresowane współpracą. Tym, którzy już wcześniej wyrazili taką chęć i dołożyli swoją cegiełkę do tego projektu, raz jeszcze dziękuję.

Szymon Bartnicki

Podobał Ci tekst? Udostępnij go innym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *